Styczeń
24

Biegaj zimą – porady!

Autor: Mirosław Dziergas
KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Już za dwa miesiące rozpoczniemy sezon biegowy jedną z najbardziej popularnych w Polsce i za granicą imprez biegowych czyli Półmaratonem dookoła Jeziora Żywieckiego „O Puchar Starosty Żywieckiego”. Wszystkie informacje dotyczące biegu znajdziecie Państwo na stronie www.halfmarathon.zywiec.pl, tak więc w dzisiejszym artykule ograniczę się do kilku porad dla biegaczy, którzy chcieliby rozpocząć właściwe przygotowanie do startu w zawodach, lub po prostu aktywnie spędzić wolny czas.

Zima w pełni, a więc najwyższy czas, aby pomyśleć o właściwym przygotowaniu do sezonu biegowego. Ważne jest oczywiście właściwe dobranie obuwia i odpowiedniego na tę porę roku ubioru. Buty zasadniczo nie różnią się od tych, w których biegamy w lecie, warto zaopatrzyć się w nieco cięższe co prawda,  buty z goreteksem (membrana nie przepuszczająca wody, ale oddychająca), które dosyć dobrze chronią przed wilgocią. Dobrze, jeśli mają wyprofilowaną podeszwę,  nieco lepiej spisującą się przy śliskiej nawierzchni.  Nie powinno ubierać się  wbrew pozorom w jedną grubą warstwę odzieży, lecz na tzw. „cebulkę”, czyli nałożenie na siebie kilku cieńszych warstw odzieży, co zabezpiecza organizm zarówno przed przegrzaniem, jak i wychłodzeniem (powietrze znajdujące się pomiędzy nimi jest świetnym izolatorem). Warto zaopatrzyć się w bieliznę i koszulkę termoaktywną, która dobrze odprowadza pot i wilgoć,  jednocześnie  ogrzewając ciało. Oczywiście niezmiernie ważna jest czapka chroniąca przed utratą ciepła, dobrze jest nałożyć na szyję tzw. komin, który w razie potrzeby (wiatr, mróz) można naciągnąć na brodę i usta. Kurtka rzecz jasna powinna być lekka, wiatro     i deszczoodporna (dobrze jeśli posiada paski fluorescencyjne widoczne dla przejeżdżających obok nas kierowców). I jeszcze jedna rzecz, ta pora roku ma to do siebie, że dosyć wcześnie zapada zmrok, więc dla tych, którzy na trasę wybiorą się po południu lub wieczorem polecam latarkę „czołówkę”, która oświetli nam drogę i uczyni nas bardziej widocznym na drodze…. oraz jeszcze jedna rada, „co organizm straci należy mu oddać”, a więc warto zaopatrzyć się  w multiwitaminy, czy napoje izotoniczne (isostar, albo po prostu zmieszany  z wodą i doprawiony odrobiną cytryny miód – polecam!), które uzupełnią nasz organizm w witaminy i wzmocnią nasz układ odpornościowy. Tak zaopatrzeni i odpowiednio ubrani możemy wyruszyć na trasę.

 

Trening zimą to typowe „ładowanie akumulatorów”, a więc magazynowanie energii, potrzebnej podczas czekającego nas sezonu biegowego. W tym okresie objętość treningów powinna być zatem większa, z jednocześnie mniejszą intensywnością. Zdecydowana część treningu to rozbieganie, a więc trucht, wolny bieg (znacznie spokojniejszy, niż w okresie sezonu biegowego). Czasomierz nie będzie nam więc zasadniczo potrzebny, aby nie stresować się gorszym czasem na przebiegniętej wielokrotnie przez nas trasie biegowej. Nie należy jednak zapominać o wplataniu w trening choć niewielkiej dawki siły biegowej (w bieganiu czy marszu na śniegu wzmacnia się ona w sposób naturalny), rytmów, zabaw biegowych czy odrobiny gimnastyki. Na kształtowanie szybkości, czy typowy dla biegacza trening tempowy mamy czas do marca. Jeśli chodzi o trasy biegowe polecam ( w miarę oczywiście odpowiednich warunków śniegowych) góry. Góry mają to do siebie, że oprócz siły, wytrzymałości znakomicie kształtują cechy wolicjonalne, a jednocześnie codziennie są inne       i nigdy nie będziemy narzekać na nudę. Oczywiście, pod warunkiem mierzenia siły na zamiary, a nie odwrotnie, są znacznie bardziej bezpieczne, niż śliski asfalt zimową porą. Zatem w zależności od miejsca zamieszkania można wybrać się na Grojec, Skrzyczne (zielonym szlakiem z Ostrego), Rysiankę (z Żabnicy Skałki zielonym  trasą wrześniowego biegu lub czarnym przez Halę Boraczą i dalej przez Halę Lipowską),  Słowiankę ( z Bystrej zielonym szlakiem) i wiele,  wiele innych). Dla mniej wytrawnych biegaczy polecam Żywiecki Park lub po prostu leśne ścieżki oraz trening w terenie urozmaiconym. Trening w górach przydatny będzie także w trakcie zaliczania „Złotej 50 – tki”, a więc cyklu biegów, z których większość to biegi górskie, na które już teraz serdecznie zapraszam. Szczegóły na stronie www.halfmarathon.zywiec.pl

Do zobaczenia na szlaku.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *